sobota, 25 czerwca 2011

First lesson.

Wczoraj spędziłam ciekawe cztery godziny z Vampirem. (20.00-0.00)
Uczyłam go jeździć na rolkach. 
Widok 28letniego starszego Pana na rolkach jest bezcenny. Naprawdę ^^.
Ale! Muszę go pochwalić... szło mu naprawdę dobrze. 
I tak na sam koniec troszkę się poturbował, ale jest szalony, tak bardzo pozytywny...
photo&make-up by:
Monika Tumińska
Najpierw wybraliśmy się do Parku Sowińskiego, gdzie jest tak ładnie, że aż mi się wychodzić nie chciało stamtąd... może było zimno i trochę wiało na początku, ale z całą pewnością nie było to nic, co mogłoby zakłócić mi ten miły wieczór.
Nie mam pojęcia, dlaczego Radek się nie męczy, ale ja po kilkunastu rundach miałam serdecznie dość. Odpoczynek i kolejna część bajki były za to fajnym relaksem. :)
No i jego robienie orzełków na betonie... yyy rozumiem, że niektórzy mają halucynacje. 
On widział śnieg, ja tęczę. 
I ta nasza rozmowa o kolorowych jednorożcach była porażająca. ^^
...
Wróciłam po północy do domu, udało mi się go namówić na powrót spacerkiem. Wiedziałam, że będę po tym słodko spać. I spałam.
A teraz widzę krople deszczu, które tak kojąco uderzają w moją szybę.
Jest naprawdę dobrze. Cieszę się z takiego porządku rzeczy.



6 komentarzy:

  1. a dzięki. ;*
    na zdjęciu jak nietoperz wyglądasz. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki ^^. !
    Najlepsza interpretacja jaką dostałam ^^ !

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym poznać kiedyś Radka :) I na pewno wybierzemy się na zdjęćia! ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. poznasz na moich urodzinach. ekhem naszych ;D bo to jeszcze Łukasz i Monika :D
    a zdjęcia... łojej. będzie duzo :D z takiej imprezy muszą być:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozwalily mnie orzelki na betonie :D
    Miło się czyta tak pozytywne notki :):**

    OdpowiedzUsuń
  6. Orzełki były bardzo spontaniczne :D
    .
    Pozytywne...mnie się miło pisze, ale nie zawsze niestety mogę.

    OdpowiedzUsuń