wtorek, 30 października 2007

sobota, 27 października 2007

Niezależna.


Powiem dzisiaj tylko... : jak ten czas szybko leci...
koniec października szarpie mnie za rękaw.
Dlaczego musi odejść i ustąpić miejsca zimnemu listopadowi?
Zimno...
Zimno mi na duszy...



Niezależna.

czwartek, 25 października 2007

Drogi.mp3

 Dróg jest tak wiele

lecz nie każda z nich prowadzi do celu.
Próżno schodziłem
wiele z nich i wiele czasu straciłem,
wiele planów i wiele pięknych snów
odprawiłem gdzieś w zapomnienie
ciężko mi zasnąć
gdy burzliwe myśli dręczą sumienie

Ref. Jak szukać mam dróg,
i jak dotrzeć do celu ?
odpowiedz chciałbym znać.
Jak szukać mam dróg,
i jak dotrzeć do celu ?

II
Chciałbym zobaczyć,
dotknąć chciałem, poczuć,
dosięgnąć chciałbym
Zabrakło siły zabrakło
jednak też trochę wiary
nie udało się przejść
przez tyle rzek nie dotarłem
do serca lasu dziś boję się,
że nie odzyskam straconego już czasu

Ref. Jak szukać mam dróg,
i jak dotrzeć do celu ?
odpowiedz chciałbym znać.
Jak szukać mam dróg,
i jak dotrzeć do celu ?
Jak szukać mam dróg,
i jak dotrzeć do celu ?
odpowiedz chciałbym znać.
Jak szukać mam dróg,
i jak dotrzeć do celu ?


pOm pOm

 Ja wiem i ty wiesz wiemy ze my

Wiemy co dzieje się naprawdę a co się tylko śni
Ja wiem i ty wiesz wiemy że my
Wiemy co dzieje się naprawdę a co się tylko śni
Wiemy że dzieje się czasem dobrze czasem źle
Czasem nic nie dzieje się
Wiemy że dzieje się tak jak samo tego chce wszystko dzieje się

Ja wiem i ty wiesz wiemy że my
Wiemy co dzieje się naprawdę a co się tylko śni
Ja wiem i ty wiesz wiemy że my
Wiemy co dzieje się naprawdę a co się tylko śni
Wiemy że życie to chwile szczęścia i problemy
Wiemy i rozumiemy jak żyć i czego chcemy wiemy
Ponadto co jest w życiu dane nam nic nie dostaniemy
Wiec nie pragniemy i nie oczekujemy

Taka prawda
Więc lepiej naucz się w zgodzie z nią żyć
I zapamiętaj
Jest jak jest nie jak powinno być


środa, 24 października 2007

Utonąć w marzeniach.

 W marzeniach utonąć choc na chwilę zapomnieć

Kiedys sama w to wierzyłam, dziś uciekam od tych wspomnień
...
łatwo było mi kochać, niezależna i wolna
Dzisiaj mówisz że to miłość...
Dla mnie jakaś niepodobna..
Nie dorosłam do uczucia a Ty mówisz będzie dobrze...
Kiedy mówię że zdradziłeś ...
odpowiadasz: ale skądże...
...
Nauczyłes mnie za dużo ja poprawnie się uczyłam
Dziś wygrałam własną walkę, w której Twoich słów uzyłam
Cóż zdziwniony? Też tak miałam
chciałam ciszy, mroku chciałam,,,
Teraz odchodzisz sam bez nadziei
-a ona jest sama...


PRZEPOWIEDZIELI...

wtorek, 23 października 2007

Byłeś dla mnie wszystkim.

 KIEDYŚ NIE WIADOMO SKĄD,

ZE WSCHODEM SŁOŃCA
PRZYBYŁAM TU...
ZANIM SPOTKAŁAM CIĘ, STROIŁAM SIĘ,
DOBIERAŁAM STRÓJ,
ABYŚ GDY...
GDY MNIE TYLKO POZNASZ,
CAŁY MI SIĘ ODDAŁ,
JUŻ WTEDY POTRZEBOWAŁAM CIĘ...
ABYŚ MNIE OCHRONIŁ,
BO TYLKO W TWOJEJ DŁONI
ZNALEŹĆ MOGŁAM CIEPŁO,
ABY KWITNĄĆ TAK...
DLA CIEBIE...
I TYLKO TWOJĄ BYĆ...
I PAMIĘTAM, ŻE GDY...
TAMTEGO DNIA
ZBUDZIŁAM SIĘ...
A OBOK BYŁEŚ TY,
WSTYDZIŁAM SIĘ,
BYŁO GŁUPIO MI...
A DZIŚ...
SAMA NIE ROZUMIEM
JAK PRZEZ WŁASNĄ DUMĘ
MOGŁAM CIEBIE ZRANIĆ I PRZEPRASZAM...
ZA TO, ŻE...
ZA TO, ŻE KŁAMAŁAM,
ZA TO, ŻE KRZYWDZIŁAM
I DZIŚ JUŻ NIE WAŻNE, ŻE KOCHAŁAM, ŻE...
BYŁEŚ DLA MNIE WSZYSTKIM W CO WIERZYŁAM...

SPOKOJNIE ODEJDŹ JUŻ...
SPOKOJNIE ZOSTAW MNIE.
ZOSTAW MNIE SAMĄ,
BO NA TO ZASŁUŻYŁAM...
IDŹ I BĄDŹ SZCZEŚLIWY,
SZCZEŚLIWY BĄDŹ ,JAK GDYBY KIEDYŚ COŚ
ZŁEGO DZIAŁO SIĘ, TO WRÓĆ...
BEDĘ CZEKAĆ.
PRZEPRASZAM ZA TO WSZYSTKO,
NIE UMIAŁAM INACZEJ,
PROSZE ODEJDŹ JUŻ, NIE CHCĘ BYŚ WIDZIAŁ
JAK PŁACZE,
A GDY BEDZIESZ DALEKO
O JEDNO TYLKO PROSZĘ,
PAMIĘTAJ PATRZĄC W GWIAZDY, ŻE
KOCHAM, CIE !


poniedziałek, 22 października 2007

Bez ciemności nie ma snów.

 Są takie chwile, gdy nie masz więcej sił,

Są noce, gdy nie masz dokąd iść,
Są słowa, co kradną życia sens,
Są myśli, co mogą zabić cię,

Są takie miejsca o których nie wie nikt,
Są tacy ludzie, przez których płyną łzy,
Są też marzenia, które nie spełnią się,
I do stracenia wszystko jest,

I schowam pragnienia, by nikt nie zabrał ich,
Na samym serca dnie i w każdym słodkim śnie,
Gdzie mogą spełniać się,

Bo tutaj jest za dużo gorzkich łez,
Straconych lat i pustych dni,
Idealny świat z brakiem wolnych miejsc,
Gdzie musi być ciemność by były sny,

Są takie czasy, gdzie nie jest łatwo żyć,
Są obietnice, które nie znaczą nic,
Jest także miłość i wiara w lepsze dni,
Dopóki życie się w nas tli,

I schowam pragnienia, by nikt nie zabrał ich,
Na samym serca dnie i w każdym słodkim śnie,
Gdzie mogą spełniać się,

Bo tutaj jest za dużo gorzkich łez,
Straconych lat i pustych dni,
Idealny świat z brakiem wolnych miejsc,
Gdzie musi być ciemność by były sny,


piątek, 19 października 2007

T.Love

 [...] MIŁOŚĆ!!!


Al Capne superalbum
Moim bogiem doktor Martens
Cobain Kurt mam na kompakcie
Kapitalny był [...]



...
Aj, jutro koncert... Nie mogę się doczekać. Długo czekałam:)
Ciekawe jak będzie... Bo oprócz mega wielkiej ilości ludzisk to zapewne będzie fajnie;)
hm...Może dam później zdjęcia z koncertu;)
A teraz mykam...
Trzeba sie przespać. Padam.
Gała z biologii...
Piatka z niemieckiego...
SHIT!

Edit:
Hm następne zdjęcia będą z koncertu:) a to pierwsze z nich :D
i oczywiście kochane T.Love jakże by nie było :)
Na koncercie było cudownie, zdarłam gardło, tańczyłam pogo i jestem zadowolona:)
Czekam na następny.
Jadę na Farben Lehre...
Mrr niebawem:D
Edit 2:
Śpij dziecino śpij kochanie...
Jak dorośniesz kim zostaniesz ?
Samobójcą, gwałcicielem ?
Policjantem czy złodziejem ?

Supermenem czy Tarzanem ?
Śpij dziecino śpij kochanie...

Śpij dziecino śpij spokojnie
Ciągle mówią coś o wojnie
Chcą byś wielką władzę miał
Chcą byś dawał chcą byś brał

Atomowy elementarz
Zaprowadzi cię na cmentarz

Śpij dziecino śpij kochanie
Jak dorośniesz kim zostaniesz ?
Śpij dziecino spij spokojnie
Oni mają swoją wojnę





środa, 17 października 2007

Szyba.

 `Pytają wszyscy, skąd jesteś i co robisz

To im wystarczy, że imię jakieś masz
nie musisz odpowiadać i mówić im o sobie
Bo zamiast ciebie oni widzą twarz.

Myślałam wtedy, że nie ma na co czekać
Czas szybko mija, a życie jedno jest
To nie był łatwy gest, mówili, że uciekam
Z biletem w dłoni, w jedną stronę rejs

Co dzień ta sama zabawa się zaczyna
I przypomina dziecinne twoje sny
Chcesz rozbić taflę szkła, a ona się ugina
I tam są wszyscy, a naprzeciw - ty.
Chcesz rozbić taflę szkła, a ona się ugina
I tam są wszyscy, a naprzeciw - ty.

Zostałam sama, więc piszę długie listy
Pieniędzy nie mam, zbyt mało jeszcze wiem
Poznaję dużo słów, rozumiem pawie wszystko
A świat wygląda, jakby był za szkłem.

Gdy obojętnie mijają mnie przechodnie
Próbuję wierzyć, że przetrze się ta mgła
Że będę mogła znów naprawdę czegoś dotknąć
I cud się stanie - zniknie tafla szkła

Co dzień ta sama zabawa się zaczyna
I przypomina dziecinne twoje sny
Chcesz rozbić taflę szkła, a ona się ugina
I tam są wszyscy, a naprzeciw - ty.
Chcesz rozbić taflę szkła, a ona się ugina
I tam są wszyscy, a naprzeciw - ty.`


czwartek, 11 października 2007

Sad? Alone?

 Smutek w moich oczach... Już nie musicie pytać dlaczego, sama nie wiem, a może wiem ale po poprostu nie mam siły tego mówić?

Koniec, koniec z ta słaba istotka podatną na zdanie innych...
Od dzis, tak od dziś będę taką indywidualnością że ludzie nie dorosna mi do pięt...

fucking love? fucking life?




NO...! It is my life... ONLY my!


Zakochana. Zakochana w muzyce
W sześciu strunach szarpanych na deszczu.

środa, 10 października 2007

Nie tak

 Nie to lustro, nie ta strona, nie tak...

Tak jak nasze wybory...:
nie ta droga, nie to słowo, nie tak...





life is sucks!





czwartek, 4 października 2007

Ostatni krok.

Dawno mnie tu nie było, ale ten blog to moje czarne wspomnienia.
Nie mogłam odejść.
Nie mogłam tego tak zostawić. To kawałek mojego życia. A więc jestem.
Mam nadzieję, że kilka osób mnie pamięta.
Żyję, ale ledwo co.
Chciałam sie zabić. Moja natura nie umarła...
boję się, że się obudzi...