W marzeniach utonąć choc na chwilę zapomnieć
Kiedys sama w to wierzyłam, dziś uciekam od tych wspomnień...
łatwo było mi kochać, niezależna i wolna
Dzisiaj mówisz że to miłość...
Dla mnie jakaś niepodobna..
Nie dorosłam do uczucia a Ty mówisz będzie dobrze...
Kiedy mówię że zdradziłeś ...
odpowiadasz: ale skądże...
...
Nauczyłes mnie za dużo ja poprawnie się uczyłam
Dziś wygrałam własną walkę, w której Twoich słów uzyłam
Cóż zdziwniony? Też tak miałam
chciałam ciszy, mroku chciałam,,,
Teraz odchodzisz sam bez nadziei
-a ona jest sama...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz