wtorek, 27 czerwca 2006

Hedoniści.


znam takich wielu...
gra uczuciami...zabawa i nic więcej...
ale z życia się korzysta!
może nie tylko zabawa się liczy... jednak uczucia ranią...
już nie chcę kochać...(co ja wygaduję)
miłość za bardzo rani...
a nieszczęśliwa pozostawia w sercu bliznę...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz