piątek, 25 marca 2011

Szkolenie.

Wiecie jakie to straszne uczucie wstawać o 6 rano mimo, że do pracy miałam na 10? 
Okrutny budzik nie pozwolił mi dłużej pospać. Mimo wszystko przeżyłam. Pomyliłam przystanki i ledwo co się wyrobiłam, ale w ostateczności o równej 10 wpadłam do konferencyjnej z Monic. 
Przedstawianie się na początku tak mnie rozbawiło, że do końca szkolenia miałam głupawkę. Tak to zorganizowali, że do głowy przychodziło mi tylko jedno skojarzenie: AA ^^
I nie dałam rady sobie tego wybić z głowy. No, ale... prócz śmiechu i żartów była praca i wkuwanie dość dużej dawki informacji. 
W poniedziałek mam test i sporo materiałów, więc muszę się nauczyć, zwłaszcza, że to test zaliczeniowy, a bardzo zależy mi na umowie. 
Czuję pewien niedosyt. Być może spowodowane to jest monotonią jaka ostatnio wkradła się do mojego życia, a dzisiejsze wyjście było nowością i chciałabym więcej. Tymczasem zaczyna się weekend i praca dopiero w poniedziałek. Mam nadzieję, że zajmę się nauką, nic mnie nie rozproszy i dam radę, bo ostatnio na niczym nie mogę się skupić.
Cóż...dziś miałam się wybrać na łyżwy, ale oczywiście tak jak przewidziałam, Eli coś wypadło no i nie mogła, prócz tego gdzieś zapodziała sprzęt. Jak można nie znaleźć łyżew?! Przecież to duże do jasnej cholery!
Potrzebuję jakiejś drastycznej zmiany. Jak widać praca daje mi za małego kopa.
Przeglądałam z Monic węże. Choruję na Blizzarda, ale podoba mi się też szkarłatny i czarny. Trzech raczej nie będę mieć, a mam 4 miesiące na ostateczny wybór zwierza. Ciekawe co mi przez ten czas strzeli do głowy.
Dzisiaj zastanawiałyśmy się gdzie pojechać na wycieczkę. Pominęłyśmy oklepany Paryż i stanęło na Anglii. W grę wchodziła Transylwania, ale to chyba późniejszy termin. 
W każdym razie Anglia Anglia Anglia raz jeszcze do zrealizowania na początku lata . Amazing!

4 komentarze:

  1. Chciałabym też pojechać/polecieć do Anglii, ale nie wiem czy to w ogóle wypali... :(
    Cieszę się, że dostałaś takiego małego kopa od tej pracy! ^^ Nie ma nic lepszego niż satysfakcja i zarobione własne pieniążki :D
    Będę trzymać mocno kciuki za Ciebie :*
    A Ty trzymaj za mnie jutro, na rysunku- mam narysować komiks a w ogóle nie mam pomysłu! :O

    OdpowiedzUsuń
  2. haha pamiętam :D będę trzymać, jasne :D
    hm mówiłam żebyś narysowała właściciela mieszkania :D jakaś karykaturka, ulży Ci :D < 3

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę ;). Chcesz mieć węża ? ;). Genialne,choć nie jestem fanką gadów. Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń