poniedziałek, 28 stycznia 2008

Rozstanie.


i skończyło się.
to wszystko co przeczuwałam się ziściło. Już nie będzie strachu i wahania. Teraz pozostanie tylko lęk.
Ale ja go kocham...
a miłość jest tak wielką siłą.
Dlaczego przegrała?
Bo skłamałam...

6 komentarzy:

  1. nataliaaa 2008-01-30
    ehm...Kocham Cię beboku mój :*

    OdpowiedzUsuń
  2. karina 2008-01-30
    czesc...mam prosbe...moglabys wejsc na mojego bloga i wypowiedziec sie co do spotkania(ostatnia notka)pliska...bardzo mi zalezy...haslo na bloga:kamama

    OdpowiedzUsuń
  3. :) 2008-02-11
    Może da się wszystko naprawić?

    OdpowiedzUsuń
  4. Czarny Aniołek 2008-03-02
    :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Kinga 2008-03-26
    Miłość nie przegrywa... Cholera jasna. Przecież tak piszą w książkach. Dlaczego nie można temu wierzyć? To one kłamią.....

    OdpowiedzUsuń
  6. FBA 2008-03-30
    Witam po przerwie , zapraszam ponownie :) pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń