...Troszkę mnie nie było... w sumie to nadal nie ma... ale cóż...
muszę odpocząć...od ludzi, od neta...od życia...
(jeśli się da)
Jak tam u Was z wakacjami? Ja jestem w małym miasteczku i chyba właśnie tego potrzebowałam... czuję, że żyję... i jeszcze ostatnio mam odjazdowy humor...
i nie zdradzę dlaczego :P
kilka osób wie...kilka nie :P
kocham ten świat...przynajmniej teraz...a co będzie dalej to sie zobaczy...
''CZASEM KIEDY ZAMYKA SIĘ ROZDZIAŁ SWOJEGO ŻYCIA... OTRZYMUJE SIĘ INSPIRACJĘ DO NAPISANIA KOLEJNEJ KSIĄŻKI... NOWEJ... Z INNYM WĄTKIEM...
muszę odpocząć...od ludzi, od neta...od życia...
(jeśli się da)
Jak tam u Was z wakacjami? Ja jestem w małym miasteczku i chyba właśnie tego potrzebowałam... czuję, że żyję... i jeszcze ostatnio mam odjazdowy humor...
i nie zdradzę dlaczego :P
kilka osób wie...kilka nie :P
kocham ten świat...przynajmniej teraz...a co będzie dalej to sie zobaczy...
''CZASEM KIEDY ZAMYKA SIĘ ROZDZIAŁ SWOJEGO ŻYCIA... OTRZYMUJE SIĘ INSPIRACJĘ DO NAPISANIA KOLEJNEJ KSIĄŻKI... NOWEJ... Z INNYM WĄTKIEM...
natala 2007-07-26
OdpowiedzUsuńEhm...jak ja się za Tobą stęskniłam...Kocham Cię:* Trzymaj się słoneczko:*
natala 2007-07-27
OdpowiedzUsuńno to przesadziłam...Zrobiłam coś,z czego dumna nie jestem.Ale nie żałuję też.Tylko...Ludzie przez to wzięli mnie za łatwą. A ja nie zrobiłam nic strasznego.Źli,że z nimi nic nie było?Czy co? Tyle,że teraz potwornie się czuję:( bo ta jedna osoba,która mi się nawet podobała wzięła mnie za szmate:(