piątek, 14 grudnia 2007

Oczekiwanie.


Dzisiaj w skrócie, jakoś nie mam zamiaru wdawać się w szczegóły. Tęsknię. Nie ma go zaledwie tydzień, a ja czuję się, jakby minął wiek.
Jednak to ukoi mój ból... Nie wiem czy jest sens o tym rozmyślać. Przecież dziś jest już 14. do 31 zostało tak niewiele. Boże daj mi siłę kiedy jej zabraknie...
... Idą święta. We wtorek wreszcie wróci mama... Niby jest idealnie, a jednak się boję... a czego? Ocen, no bo przecież nie uczyłam się... a teraz lęk?! Przed mamą? Niee... przed samą sobą.
...
Następna rzecz? Hm problemów to jest dużo. Chcę o nich zapomnieć. I bardzo chciałabym wreszcie poczuć co to szczęście. Jakoś ostatnio nie obdarzyło mnie uśmiechem ani razu.

...
życie jest piękne--- taak...mówiłeś mi to wiele razy.
Dziś już Cię nie ma.
Nie muszę tego dłużej słuchać.

8 komentarzy:

  1. KRYSTIAN 2007-12-14
    PONIEKĄ CIĘ ROZUMIEM...CO DO OBAW,NIECHĘCI,MROKU...TEŻ CZĘSTO IRONICZNIE ODP.CZY MINE ZROBNIE JAK KTOŚ MÓWI "ŻYCIE JEST PIĘKNE" ;//
    ONO JEST PIĘKNE...ALE TO CO OD WIEWLU LAT SIE DZIEJE...CO LUDZIE,OWE 'POSTĘPY'ITP.,NOWE GENERACJE ZROBIŁY?!ZABIJAJĄ CORAZ MOCNIEJ SIEBIE,INNYCH I NATURE LUDZIE!!!!JEST JESCZE SPORO DOBRA...ALE JEST TŁUMIONE PRZEZ OWYCH NOWOCZESNYCH,SZTUCZNYCH,
    PŁYTKICH,DRĘTWYCH!!!POMYŚL GŁĘBIEJ-PRZECIE GDZIEŚ TAM NP.W GÓRACHZ DALA OD LUDZKIEGO PRZEROBU JEST INACZEJ,LEPIEJ!!!
    OGLĄDAŁAŚ KIDYŚ FILM JAKBY WŁOSKI LTP .Z TYM TAKIM ŚMIESZNYM KRĘCONO-WŁOSNYM?!FILM "ŻYCIE JEST PIĘKNE"OPOWIADA O ŻYDZIE...KTÓRY ZAKOCHUJE SIĘ W KOBIECIE Z INNEJ KLASY,WYZNANIA,POTEM MAJĄ SYNKA,ALE JAK ON MA Z 4 LATA WYBUCHA 2.WOJNA...I ONI ZOSTAJĄ WYWIEZIENI DO OBOZU!MATKI NIE ZABRALI,ALE ONA Z MIŁOŚCI SAMA WSKOCZYŁA DO POCIĄGU KTÓRY JECHAŁ DO OBOZU...OJCIEC MAŁEMU OBÓZ PRZEDSTAWIŁ JAKO GRĘ:MUSI SIEDOBRZE CHOWAĆ,UWAŻAĆ,ŁAPAĆ OKRUCHY JEDZENIA I JAK WYGRA TO WYJEDZIE CZOŁG I WEŹMIE ICH...I TAK ROZNE PRZYKRE WIDOKI,,STRASZNE...MATKA USŁYSZAŁA,ZĘDZIECI IDĄ 'POD PRYSZNIC'TO SIE DOWIEDZIAŁA CO TO NAPRAWDE OZNACZA...POTEM ZNÓW JAKIEŚ ATAKI,MAŁY SCHOWAŁ SIĘ W PUSDLE GAZOWYM LTP.I TLYKO WIDZIAŁ-W NIEŚWIADMOŚCI-JAK NIEMIEC BIERZE OJCA NA KARABIN,,POTEM W ROGU GO,,,ZABIJA...ZARAZ POTEM WIDAĆ CZOŁG...KTOŚWIDZI MAŁEGO JAK STOI NA ŚRODKU OUSTOSZAŁEGO JUŻ OBOZU I BIERZE GO NA CZOŁG-ZWYCIĘSTWO!POTEM MAŁY SPOTOKA MATKE I RADUJĄSIE WOLNOŚCIĄ,CHOĆ BEZ OJCA/MĘŻA...CZUJESZ COŚ?!PZDR

    OdpowiedzUsuń
  2. Nataliaaaaaaaa 2007-12-14
    Ehm... ja się zdrowo nie rozpisze :P Tzn na początku byłam w niezłym szoku. Nie wiedziałam co się dzieje. I nadal nie wiem... Nie wiem czemu chcesz umrzeć 1 stycznia. I nie wiem, czemu miłość skończy się 31 grudnia. Chciałabym Cię jakoś pocieszyć, zrozumieć, ale nie potrafię. Może jestem zbyt beznadziejna, a może źle się do tego zabieram? W każdym bądź razie, nie załamuj się i trzymaj. Ja Cię będę wspierać na ile tylko będę mogła... Młoda, nie poddawaj się! Będzie dobrze, tylko trzeba w to wierzyć. A ja wiem, że jesteś silna dziewczyna i się nie poddasz xD Kocham Cię skarbie:*

    OdpowiedzUsuń
  3. gocha05 2007-12-14
    siemka:* ajajajaj.... życie nie zawsze jest piekne.... już napewno nie wtedy gdy rozstajemy sie z ukochaną osobą:/ co do ocen... no cóż... poniekąd troche CIe rozumiem... mimo ze ja ogromnego problemu z nimi nie mam. ech nie wiem cóż mam napisac... "będzie dobrze" <--- to jest najgłupsze pocieszenie na świecie;/ trzymaj się:(

    OdpowiedzUsuń
  4. KRYSTIAN 2007-12-14
    EHHHH...WALKA MIMO GORYCZY,MEGA SAMOTNOŚCI JEST TTOALNIE TRUDNA...MAM TO OD LAT ;//
    POWODZONKA JAK STONKA,NAJKA

    OdpowiedzUsuń
  5. KRYSTIAN 2007-12-15
    OJ TAK...CZĘSTE PYTANIE,,O SENS.EGZYSTENCJE ;]] PRAWDA,ZĘ CZĘŚTO WYSIŁEK,STARANIA ITP.IDĄ NA MARNE CZY MAŁO DAJĄ,MAŁO KTO JE 'WIDZI'ALE OGÓLNIE TO NIE JEST WALKA BEZ SĘSU-ZWŁ.ŻĘ JUŻ WALCZYSZ!!!WIESZ,ZĘ JEST CIEŻKO BO CZĘSTO TAK JEST,ALE MASZ JAKĄŚ WOLĘ,CHĘCI,WYTRWAŁOŚĆ!TO JUŻ DUŻO...NIE TRZEBA JAKIŚ WOW CZYNÓW,WYSTARCZĄ MAŁE ŁAŃCUSZKI-WAŻNE ILE W NICH NATURALNOŚCI,CHĘCI ITP....PZDR

    OdpowiedzUsuń
  6. Elokuu 2007-12-15
    Często optymistyczne stwierdzenia wrecz dołują człowieka i dobijają. Życzę Ci z całego serca żeby szczęście i uśmiech wkońcu zagościły w Twoim życiu :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Elokuu 2007-12-15
    I w dodatku to gatunki, którym grozi wyginięcie ... Nie dziwie sie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. KRAINA CISZY 2007-12-15
    HEJ,SORKI,ŻE PISZE ZA KRYSA,ALE JEMU PO 19EJ...NAGLE TAK OKROPNIE KREW MU GRZMOTNĘŁA,CAŁY WE KRWI,PODŁOFA,SCIANA,,,NAWET ZWIERZE ZARZYNANE CHYBA NIE WALI TAK KRWIĄ...2 GODZ.HORRORU,NIE MIAŁ JAK,CZYM ODDYCHAĆ,POBLADŁ...JAK NIC 2 LITRY KRWI STRACIŁ-A RACZEJ WIĘCEJ BO NIE CHCIAŁA PRZESTAĆ WALIĆ...PZDR

    OdpowiedzUsuń