środa, 1 listopada 2006

Autobiografia.

istnieją problemy, które poznajemy dzięki duszy, ale nie potrafimy przedstwić ich za pomocą słów... Moje wnętrze pełne jest wahania... Moje serce krzyczy z bólu!!!
nie ma lekarza, który może wyleczyć te rany...odnawiają się każdego dnia!!!
tak bardzo chciałabym opisać wam wszystkim to, co szarpie moim wnętrzem, ale chyba nie potrafię albo się boję... :((
nie jestem pesymistką, ale czasami jednak życie podcina mi skrzydła kiedy za wysoko się uniosę...
Zadaję tysiące pytań marząc że ktoś odpowie mi na nie, kiedy opadnę już z sił... zastanawiam się dlaczego moi przyjaciele ranią mnie nawet o tym nie wiedząc!!!!????????
zastanawiam się dlaczego miłość tak bardzo mnie oszukała...
wciąż szukam kogoś, kto pozwoli wybić mi się z tej monotonii, kto nauczy mnie być sobą , a nie kimś, kto zmienia się dla potrzeb innych...
WIERZĘ W MIŁOŚĆ...  [ironia...]

2 komentarze:

  1. lechidiel 2006-11-0612 marca 2011 23:02

    ej pozmieniaj cos kolory bo nie widze co pisze i krde w ogule nie widac swego pisma w komentarzach....
    powiem krotko znam kgos kto ciebie kocha tak jak i mnie i jest dobrym lekarzem duszy i serca ...i wogule chce ci pomoć....a ma on dużą moc....jakby co to napisz

    OdpowiedzUsuń
  2. karolina 2006-11-0912 marca 2011 23:02

    fajny blOoOOOooog :0 zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń