czwartek, 13 września 2007

Czemu mnie ranisz?

 Cierpienie...

a czym ono jest?
Dla Ciebie...?
Ty widzisz i odczuwasz tylko swoje własne...
Nie widzisz łez, które ktoś wylewa...
Nie widzisz smutnych oczu, którym zabrakło już blasku...
Nie nazywasz siebie egoistą... raczej chłodnym człowiekiem
Nie widzisz własnego odbicia bo powoli znikasz...

Już nic nie znaczysz...



w moich oczach straciłeś całego siebie...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz