piątek, 2 lutego 2007

Marzenia.

... macie marzenia...prawda?? a nie jest czasami tak, że wyobrażacie sobie rzeczy, które nigdy nie będą mogły się ziścić?? bo ja mam tak często... nawet bardzo często... boli mnie rzeczywistość... boli mnie każda myśl o życiu... boli nie serce kiedy głośno wymówię swe imie... dlaczego? bo nie umiem dobrze chodzic a chciałabym latać..

2 komentarze:

  1. Sasuke 2007-02-0212 marca 2011 23:56

    Aniołku przecież ja jestem Sasuke :* A że lubie jego styl bycia to już nie zależy odemnie...
    Mówisz że chcesz latać :) Ale czy to Ci w czymś pomoże...rozłożyć swoje skrzydła , poczuć jak wiatr przelatuje między Tobą,nad Tobą....miałem takie marzenie ale nie udalo mi sie go spełnić nie miałem wystarczająco siły na to...Ale czyłem to...ale przyjdzie pora i na Ciebie Kochana...dlatego czekaj a pofruniesz na swych pięknych czarnych skrzydłach ;];]
    Pozdrawiam i śle mnóstwo buziaków :* :* :* :* :*

    OdpowiedzUsuń
  2. JA doskonale wiem o czym mówisz. MAm tysiąc marzeń w głowie a zaledwie jedno może być do spełnienia, choć i tak nie zawsze. I tez czuję ten ból, ból istnienia..

    OdpowiedzUsuń