W środę popielcową byłam w kościele... no i jak zwykle słuchałam kazania...
ksiądz mówił, że trzeba dobrem odpłacać na zło...
że trzeba wybaczać, kochać wrogów...
zapominać o tym złym...
tak...
i powiedział w końcu: "kiedy uderzą nas w twarz-nadstawmy drugi policzek..."
***
nie potrafię kochać tych, którzy ranią mnie z usmiechem na twarzy...
nie umiem zapomnieć o tym bólu...
nie potrafię wybaczyc...
a kiedy dostaję od kogoś policzek... oddaję ze zdwojona siła...
bo ileż człowiek jest w stanie wytrzymać...??
ksiądz mówił, że trzeba dobrem odpłacać na zło...
że trzeba wybaczać, kochać wrogów...
zapominać o tym złym...
tak...
i powiedział w końcu: "kiedy uderzą nas w twarz-nadstawmy drugi policzek..."
***
nie potrafię kochać tych, którzy ranią mnie z usmiechem na twarzy...
nie umiem zapomnieć o tym bólu...
nie potrafię wybaczyc...
a kiedy dostaję od kogoś policzek... oddaję ze zdwojona siła...
bo ileż człowiek jest w stanie wytrzymać...??
CryingAngel 2007-02-22
OdpowiedzUsuńOjjjj... może i w tym kazaniu cos było. Ale ja tak samo jak Ty nie umiem kochać kogos takiego, zwłaszcza jeśli rani mnie z uśmiechem na twarzy!!! A jush nie raz tak miałam. Jest mi coraz trudniej... nie umiem jush prawie wybaczac i ufac innym i to jest straszne.... Nie wiem co mam robic dalej, bo za każdy krok dostaje w twarz, długo to wytrzymywałam, ale jush nie mam na nic sił!!!!
POzdro Aniołku!!!! KC!!!! :*:*:*
Dami 2007-02-22
OdpowiedzUsuńpo pierwsze musze napisac ze pieknie to napisalas:) jestem pod wrazeniem...slowo Boze jest zawsze nasycone pozytywnymi emocjami , uczuciami...tylko ze czlowiek zaznal juz na starcie smak grzechu... jest nam bardzo trudno kochac wszystkich..Kochas ich a oni i tak uwazaja Cie za kogos kto pragnie upodobnic sie w jakis sposob do Boga,,,Jezusa. tylko to nie brzmi podobnie w ich ustach...nie mozemy tak postepowac bo bedzie swiadczylo ze udzie ( przyjaciele ) moga nas ranic a beda mieli swiadomosc ze i tak im wybaczymy..musisz postawic na swoim i nie pozwol rzadzic swoimi uczuciami:) pozdrawiam DAMIAN:)
mada 2007-02-23
OdpowiedzUsuńw srode mielismy tez podobne kazanie :) ja nie potrafie wybaczac moim wrogom:( bo gdy im wybacze oni robia mi nowe przykrosci:( pozdrowionka
KRYSTIAN 2007-02-24
OdpowiedzUsuńA WIDZISZ,,,MAMY PODOBNY PROBLEM ;// TJ,NIEKTÓRYCH TO JAKOŚ SIĘ DA,,,ALE SĄ TACY CO ZA PIERONA,,, ;[[ ZAPRASZAM
violalp 2007-02-24
OdpowiedzUsuńno tak...masz rację...długo nie da się wytrzymać...doskonale Cię rozumiem
violalp 2007-02-25
OdpowiedzUsuńnew nocia zapraszam www.violalp.blog.interia.pl pozdrowienia
umierajaca 2007-02-26
OdpowiedzUsuńCzlowiek jest w stanie naprawde duzo wytrzymac...Moze nie wszyscy...ale ja wytrzymalam duzo...za duzo...
Gdy mnie bija tez oddaje..tez nie potrafie kochac gdy inni mnie rania...wybaczac??coz....wybaczyc potrafie wiele i mam cierpliwosc ale kiedys to sie konczy...i "wybucham" bo nie daje juz rady...
FBA 2007-02-26
OdpowiedzUsuńmasz racje ! pa..........
KRYSTIAN 2007-02-26
OdpowiedzUsuńHMMM....MOŻNA BY JAKOŚ Z INNEJ STR.PODEJŚĆ DO TEGO 'WBACZANIA WROGOM ' ;// TRZYMANKO
LoveDeath 2007-02-27
OdpowiedzUsuńBardzo mądre słowa ... pozdrawiam i zapraszam do mnie