sobota, 30 grudnia 2006

Samobójstwo w umyśle.

!!! dlaczego życie mnie tak rani???????

nie chcę go!!! nie chce!!!! ... ono nie jest mi już potrzebne... chce zasnąć... tylko delikatnie zamknąć oczy i poczuć ten napływ chłodu... poczuć czyjeś ciepłe ręce które po raz ostatni przesuną się po moich zimnych powiekach... chce już gdzieś z oddali usłyszeć słowa: tak ją kochaliśmy... wtedy będę pewna że było tak naprawdę...
cudowne zakończenie... gdybym tylko później mogła powiedzieć im, że także ich kocham... ale ja już wtedy będę mogła tylko milczeć...
nękana dusza...być może pojawię się tu powtórnie jako anioł tych, którzy kochali mnie i których ja kochałam ale wiem, że to będzie kara... bo nie będę mogła ich dotknąć... obdarzyć widzialnym uczuciem a będę musiała patrzeć na ich łzy i ból... czy zatem będę aniołem?? czy tylko duszą ... która kiedyś chciała kochać...

 

3 komentarze:

  1. Sasuke 2006-12-3012 marca 2011 23:40

    Wiesz nie wiem czy bedziesz dla tylu osób Aniołem ale dla mnie byłaś od samego początku Aniołem i nawet teraz jesteś....i nawet jak Ciebie już nie bedzie zawsze moge powiedzieć "Kocham Cię Aniołku" i wiem że to bedzie prawdą.... i Ty to usłyszysz a ja moge sie tylko domyslać co Ty mi możesz powiedzieć.... ale wiem że każdy człowiek jest dla Ciebie ważny nawet ja....
    Pozdrawiam :*:*:*:*
    buziaczki dla wszystkich ;];];] :*:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ja Cię nadal kocham i zawsze będę kochać:) I nigdy nie przestane słońce!Nie możesz mi umrzeć! Zrozum,że to będzie dla mnie najgorsze!! A aniołem nie można zostać po śmierci... Anioły nie mogą być ludźmi... One są inne... Ale dla mnie jesteś aniołkiem...Takim ślicznym:* Kocham Cię:*

    OdpowiedzUsuń
  3. hej, wiesz co bardzo pieknie ujelas jeden z problemow, bardzoi wzruszyla mnie Twoja notka, pięknie ja napisalas i tym samym zmusilas mnie do przemyslen... swietny blog, niestety Aniołem nie zostaniesz i momo bolu zostaniesz w sercach tych wszystkich Ktorzy Cie kochaja. pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń