Myśląc Chrystus...
Myśląc wiara...
Myśląc Bóg...
Kiedyś powiedziałam, że jestem ateistką... chciałam być kimś, wiedziałam, że wszystko zależy tylko ode mnie i od mojej woli...
byłam kimś? Teraz nie wiem po co żyłam, jak wytrwałam w takiej pustce...
Idąc tam daleko... na Jasną Górę... zastanawiałam się jaki jest cel... i po co idę...
byłam zmęczona...brudna...zła...zamyślona...
Zobaczyłam wieżę Sanktuarium i poczułam na policzku łzy... dlaczego?
To nie były łzy zmęczenia ani gniewu... to były łzy szczęścia...
Już nie pytałam...
wiedziałam wszystko... w jednej minucie pojęłam po co tak naprawdę żyję... dla kogo? dlaczego?
Po prostu...
Czasem zwykłe spojrzenie wystarczy by poczuć się bezpiecznym...
jedno spojrzenie w orzechowe oczy Jasnogórskiej Pani...
Była blisko a jednocześnie tak daleko...Już po raz kolejny szłam by uklęknąć przed Jej obliczem...
poczuć swoja słabość po raz kolejny... i żal... żal za zycie jakie mnie ogarnęło... pokonało...
Chciałam poczuć siłę... Jej siłę... bym uwierzyła... na nowo zaczęła żyć...
i zaczęłam...
wróciłam inna... mądrzejsza o nowe przymioty...o nowe części wiary...
z nową siłą...
teraz odradzam się na nowo...
jestem szczęśliwa...
wszystko się układa...
dziękuję to chyba za mało...
...
kiedyś bałam się kochać
a dziś?
dziś to ja pragnę miłości...
Myśląc wiara...
Myśląc Bóg...
Kiedyś powiedziałam, że jestem ateistką... chciałam być kimś, wiedziałam, że wszystko zależy tylko ode mnie i od mojej woli...
byłam kimś? Teraz nie wiem po co żyłam, jak wytrwałam w takiej pustce...
Idąc tam daleko... na Jasną Górę... zastanawiałam się jaki jest cel... i po co idę...
byłam zmęczona...brudna...zła...zamyślona...
Zobaczyłam wieżę Sanktuarium i poczułam na policzku łzy... dlaczego?
To nie były łzy zmęczenia ani gniewu... to były łzy szczęścia...
Już nie pytałam...
wiedziałam wszystko... w jednej minucie pojęłam po co tak naprawdę żyję... dla kogo? dlaczego?
Po prostu...
Czasem zwykłe spojrzenie wystarczy by poczuć się bezpiecznym...
jedno spojrzenie w orzechowe oczy Jasnogórskiej Pani...
Była blisko a jednocześnie tak daleko...Już po raz kolejny szłam by uklęknąć przed Jej obliczem...
poczuć swoja słabość po raz kolejny... i żal... żal za zycie jakie mnie ogarnęło... pokonało...
Chciałam poczuć siłę... Jej siłę... bym uwierzyła... na nowo zaczęła żyć...
i zaczęłam...
wróciłam inna... mądrzejsza o nowe przymioty...o nowe części wiary...
z nową siłą...
teraz odradzam się na nowo...
jestem szczęśliwa...
wszystko się układa...
dziękuję to chyba za mało...
...
kiedyś bałam się kochać
a dziś?
dziś to ja pragnę miłości...
Grenday 2007-08-31
OdpowiedzUsuńPięknie xD napisane i prawdziwie prosto z serca :D
groszek1986 2007-08-31
OdpowiedzUsuńbardzo mi sie podoba..... dobry styl i daje duzo do myslenia....
Angela 2007-08-31
OdpowiedzUsuńja kiedyś byłam na pielgrzymce, po I komunii. I jako taki mały brząc 9 letni, tez sie poryczałam, na apelu jasnogórskim. Wszyscy z mojej klasy gapili się na mnie i nie rozumieli, co jest grane. Wtedy czułam, ze jestem dojrzała, że tylko ja potrafię to zrozumieć. A dziś? Chodzę do Kościoła, na różne nabożeństwa, jednak wiem, ze moja wiara jest bardzo słaba i nie wiem dlaczego, ale nie potrafię tego zmienić. Może nie wiem, jak? nie pojmuję czasem samej siebie... pzdr serdecznie;)
gocha05 2007-08-31
OdpowiedzUsuńta notka jes naprawde pisana całym serduszkiem:) nigdy nie byłam na ielgrzymce... ale wiem co straciłam... ten cały trud... a potem nieopisana radość... szczęście...:) mam nadzieję że w przyszłym roku pójde. bardzo bym chciała bo wiem, że to jest wsopaniale przeżycie. a co do tych mundurowych to najmłodszy miał 27 i był naprawde bardzo przustojny:) areszta to tak około 30-36 :) pozdrawiam
Czarny Aniołek 2007-08-31
OdpowiedzUsuńPamietam :)
Elokuu 2007-08-31
OdpowiedzUsuńWszystko się zmienia, kiedy my sami się zmieniamy. Ważne by na dobre. Czasem trzeba zrobić tylko z pozoru niewielką rzecz, żeby stało sie coś wielkiego.To jest niesamowite.Tak
Tak Było... 2007-09-01
OdpowiedzUsuńSiemka piekny blog=) A co do obrazka tesh tak sądze=) zapraszam do mnie bu$$ka bye
Tak Było... 2007-09-01
OdpowiedzUsuń=]] A bardzo proszę=)) Bo ja zrobię tak.. że na boku są wszystkie moje notki=) i z tamtąd można komentowac=) bu$$ka byee 4all byee
FBA 2007-09-01
OdpowiedzUsuńcześć dzieki za odwiedziny widze zmiany ładny szablon pozdrawiam.
FBA 2007-09-28
OdpowiedzUsuńsiemka co u ciebie ?
groszek1986 2007-10-08
OdpowiedzUsuńno ładnie ładnie
Ashiee 2007-10-12
OdpowiedzUsuńPięknny wierszyk=* i w ogóle tutaj jest pięknie=) jak ja tu długo nie byłam=) pozdróFFka
:) 2007-10-13
OdpowiedzUsuńBardzo mądre jest to, co napisałaś. Widać, że głęboko wierzysz...ja tez byłam w tym roku na Jasnej Górze. Męczące, ale dające satysfakcję gdy wreszcie dojdziesz. Pozdrawiam.
BlackAngel 2007-10-18
OdpowiedzUsuńHay blog oczywiście niczego sobie.Nie mając 18 lat zaryzykowałam i nie żałuję :) ladna notka..a przee wszysktim prawdziwa. Miłości pragnie każdy...ale też się jej boi..szczególnie gdy przez nią cierpi ;(( pozdrawiam:* będę wpadać
aniaa888 2007-10-25
OdpowiedzUsuń...jejku... ja tylko gratuluję...