poniedziałek, 13 kwietnia 2009

marzeń ciąg dalszy

święta i po świętach.. jak ten czas szybko leci.
tak mało dni zostało do końca roku, wakacje i szkoła. może nowa..
powrócę do tego tematu zapewne za kilka dobrych miesięcy...
znowu niepewna przyszłość.
trochę adrenaliny i cudowna nuta w głośnikach
story of the year - terrified
...
od nowa zaczynam marzyć, tak jak kiedyś i każdego dnia zauważam, że dorastam
to jest piękne uczucie.
i jeszcze Tomek.. <333
za dużo metafizyki ... <333
Warszawa? Vi, Veraa, Buuugi i Merc.?
nie pasuję tam. nie znam ich aż tak, a one mnie też nie...
nawet jeśli 'skazana na samotność , to warto.
warto. bo tam jest to, czego szukam.
moja dusza.
czekam z nadzieją, że 1 maja odmieni mi się życie.
już tak niedługo do mojej 18tki.
do spotkania z Tomkiem, do studiów, do wspolnego życia.
do spełnienia marzeń.

'podzielona dusza, podzielone ciało ...
<3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz