sobota, 5 maja 2007

Lustro.


Każdego dnia stajemy tak jakby przed lustrem. To, co w nim widzimy to nic innego jak odbicie naszych marzeń... tego, co chcielibyśmy zobaczyć. W każdym razie nie o to chodzi.
Czasem warto stanąć przed lustrem ze świadomością tego, że zobaczymy tam, nie to co byśmy chcieli... zamiast tańczących iskierek-w oczach pojawią się szarzejące łzy... zamiast uśmiechu grymas bólu...
i głęboko poczujemy żal... żal, że nie jest inaczej, że to MY zepsuliśmy swoją przyszłość... zdarzeniami z przeszłości...
czasem słyszę, że czas goi rany... ale to nieprawda... Przecież wspomnienia je rozdrapują... bo raz zapamiętany ból nie pozwala o sobie zapomnieć...
tylko czy starczy sił na powtórną walkę?
...~ten, kto nie ma siły do walki o szczęście, nigdy nie udowodni, że jest tego szczęścia wart~...

6 komentarzy:

  1. Panna nikt 2007-05-09
    Kurcze... Ty to naprawdę potrafisz wszystko pięknie ubrać w słowa... No i niestety masz rację... Ech.,.. muszę tutaj częściej wpadać ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. natalia 2007-05-10
    No ślicznie napisane... Ty to potrafisz czasem tak pięknie coś ująć,że zatyka dech w piersiach:) kocham Cię:*

    OdpowiedzUsuń
  3. ...xD! 2007-05-11
    ja nienawidze patrzeć w lustro, na osobe, która sama sobie coś takiego zrobiła, ale są tacy ludzie, którzy nie chcą zapomnieć i wyleczyć się z bólu, którzy kochają wspominać i dołować się złym, np ja. pzdr. : * : *

    OdpowiedzUsuń
  4. KRYSTIAN 2007-05-12
    HA!TO SIĘ NAZYWA TREŚCIWA NOTA!MEGA GRATULACJE!OBY TAKICH WIĘCEJ,,DALĄCYCH DO MYŚLENIA...ZAPRASZAM!TRZYMANKO

    OdpowiedzUsuń
  5. KRYSTIAN 2007-05-19
    CO SŁYCHAĆ?!ZAPRASZAM DO >!!!< NOTY...PZDR

    OdpowiedzUsuń
  6. czarna007.blog.onet.pl 2007-05-19
    czas nie leczy ran i nie warto czekac az cos zmieni.. sami mozemy wyleczyc swoje rany.. lecz trzeba do tego duzo sil....

    OdpowiedzUsuń